Hity 2007
grudzień 31, 2007
Oto moje muzyczne TOP 10 2007 roku.
10. Nelly Furtado - Te busque (feat. Juanes).
9. Maroon 5 - Won’t go home without you.
8. Kelly Rowland - Like this (feat. EVE)
7. Fergie - Big girls don’t cry.
6. FEEL - Pokaż na co Cię stać.
5. Rihanna - Don’t stop the music.
4. Avril Lavigne - When you’re gone.
3. Beyonce - Upgrade (feat. Jay-Z).
Kac? NIE!
grudzień 31, 2007
Jak wiadomo Sylwester to dzień po którym większa część ludności “umiera”. Jak pić by nie mieć kaca?
Przed imprezą:
• Zjeść sycący posiłek. Dzięki temu spowolni się wchłanianie alkoholu. W tym samym celu można najeść się słodyczy, napić się śmietany, wypić szklankę mleka lub dwie łyżki oleju.
• Zażyć dużą dawkę witaminy C lub tabletkę preparatu wielowitaminowego. Dobre będą też witaminy z grupy B.
W trakcie imprezy:
• Nie pić na pusty żołądek. Dużo i tłusto jeść.
• Pić wolno, nie śpiesząc się.
• Nie mieszać alkoholi. Od początku do końca imprezy być wiernym jednemu rodzajowi alkoholu. Gdy zaczyna się od wódki, to i na wódce powinno się skończyć. Tak samo rzecz ma się z winem czy piwem, itd.
• Pić dużo wody, soków i innych napojów bezalkoholowych.
• Ruszać się, np. dużo tańcząc.
• Unikać alkoholi ciemno zabarwionych, np. czerwonego wina.
Po imprezie:
• Przed pójściem spać wypić około pół litra niegazowanej wody.
• Zostawić koło łóżka zapas płynów na czas przebudzenia.
źródło: poradnikmedyczny.pl
Jednak jak wiadomo czasami po prostu kaca nie można uniknąć… Co wtedy robić?
• Uzupełnić cukier. W tym celu poleca się wypicie szklanki osłodzonej herbaty, zjedzenie dwóch łyżeczek cukru popitych szklanką soku pomidorowego (dodatkowy potas) lub marchwiowego.
• Wypić coś kwaśnego: kefir, kwaśne mleko, wodę z ogórków. Zjeść kwaśną zupę: żurek, barszcz czerwony, kapuśniak.
• Napić się mocnej kawy z cytryną – metoda podobno powszechnie stosowana w dyplomacji, stąd określenie „na ambasadora”.
• Zjeść coś tłustego – rosół, jajecznicę.
• Zażyć dwie tabletki środka przeciwbólowego. Ze względu na szybszy efekt, poleca się formę musującą tego rodzaju środków (Alka-Prim, Alka - Seltzer).
• Uzupełniać płyny. Pić duże ilości soków i wody, najlepiej niegazowanej wody mineralnej.
• Sporządzić napój (tzw. sodówkę) według przepisu: do 100g wody dodać 50g octu i łyżeczkę sody oczyszczonej. Energicznie zamieszać i wypić, gdy zacznie się gwałtownie pienić.
• Ruszać się – wysiłek fizyczny jak najbardziej wskazany.
• Wziąć długą kąpiel i zimny prysznic.
• Stosować metodę „miękkiego wyjścia” – popijać wolno i w dużych odstępach czasu schłodzone piwo.
źródło: poradnikmedyczny.pl
Tak więc imprezowicze życzę udanego Sylwestra bez kaca! ![]()
Requiem for a dream
grudzień 31, 2007
Soundtrack z filmu ” Requiem for a dream” a raczej jedna piosenka jest dzisiaj moją nuta przewodnią. Spędzę Sylwestra zastanawiając się na czym stoję bo ostatnio naprawdę nie mam pojęcia, a wątpliwości to już chyba codzienność. Wahania nastroju od łez szczęścia do łez smutku. Chowam się pod maską ukrywając swoje uczucia i samopoczucie.
Jeżeli chcesz posłuchać mojej dzisiejszej piosenki kliknij TUTAJ.
All I Need
grudzień 29, 2007
Przyjaźń
grudzień 29, 2007
Wiele można by pisać na temat tej szczególnej więzi pomiędzy ludźmi, co to pospolicie nazywa się przyjaźń. Ja chce tylko podziękować osóbce, która mimo moich wad dalej jest przy mnie, z którą czas mija dziesięć razy szybciej, której mogę po zmierzić, gdy jest mi źle, która mimo udawania, że gówno ją obchodzą moje kolejne kłótnie bądź też złe samopoczucie tak naprawdę się przejmuje taką osóbką jak ja. Jestem na prawdę szczęśliwa, że mam kogoś takiego. Przy tej osobie nie muszę udawać kogoś, kim nie jestem, i chodź nie raz niechcący wzajemnie się zranimy to dalej jesteśmy przyjaciółmi, bo koleżeństwo to naprawdę za mało powiedziane. Wiele się od niej nauczyłam jeszcze więcej mogę się nauczyć jeszcze nie raz mnie wyciągnie z tarapatów i jakby nie było nie raz będzie zmuszona pożyczać mi chusteczki, gdy mi braknie, a zasmarkana szlajać się będę. Dziękuję :). Tak po prostu bez powodu :). Bo mam dobry nastrój i doceniam to co dla mnie robi :), a robi dużo :). Nie wyobrażam sobie życia bez tej osoby, było by nudne pozbawiane wielu rzeczy, wielu uśmiechów. Dziękuję ![]()
Każdemu życzę z całego serca takiego przyjaciela jak ja mam :).
“Ben”
grudzień 28, 2007
Ben (AKA Willard 2) (1972)
Produkcja: USA
Gatunek: Horror
Data premiery: 23.06.1972
Samotny chłopiec zaprzyjaźnia sie ze szczurem o imieniu Ben. Jest on przywódcą morderczych szczurów, zabijających ludzi. Wkrótce władze zabijają szczury, przez co chłopiec staje się nieszczęśliwy. Do czasu, gdy odkrywa, że Ben żyje…
źródło: filmweb.pl
Nie mam zamiaru pisać czegokolwiek na temat filmu ponieważ nie widziałam go. Bardziej mnie zastanawia muzyka, a raczej jedna piosenka :). Śpiewana przez Michaela Jacksona pt. “Ben”. Filom jest horrorem więc spodziewać by się można jakiejś psychodelicznie brzmiącej nuty. Jednak MJ stworzył piękną balladę która odniosła sukces w przeciwieństwie do filmu :). Oszalałam na punkcie tej piosenki :). Posłuchaj :).
Niewidoczni?
grudzień 28, 2007
- Gdzieś Ty był przez całe moje życie?
- W pobliżu.
W. Groom “Forrest Gump”
Zostawię to bez komentarza. <rozpiszę się kiedyś jeszcze na ten temat>
Polecam książkę Winstona Grooma “Forrest Gump” bo życie idioty może nas wiele nauczyć. Świat nie jest taki sam kiedy spojrzy się na niego oczyma Forresta.
Wcielenie ludzkiej nadziei, wytrwałości i optymizmu. Wzloty i upadki, nieoczekiwane zwroty akcji. Książka jak najbardziej podtrzymująca na duchu. Serdecznie polecam. Uwierzcie słowom Gumpa, że ” życie idioty to nie bułka z masłem”.
Hym…
grudzień 26, 2007
Święta, święta i po świętach. Po nich tak jak i przed nimi :/. Może jakby się uprzeć to trochę bardziej znerwicowana jestem bo niby przez święta trzeba się ograniczać i nie drzeć kapy na prawo i lewo ale czy to ważne? Czy interesuje kogokolwiek, iż wieczne kłótnie z matką na ten sam temat już mnie dobijają? Nie. Czasami mam wrażenie, że nikogo nie interesuje taka osóbka zwana Basią, ale nie będę się użalać nad sobą, tak? Mam jakieś promyczki i staram się je doceniać < swoją drogą ciekawe czy te “promyczki” to zauważają?>
Przemyślenia świąteczne? Jakieś są, na przykład:
- dobrze, że już po nich,
- święta są po to by na koniec roku dobić człowieka,
- świata są po to by usłyszeć co roku te same życzenia od tych samych osób,
- nie lubię świąt.
Zbliża się koniec roku i warto było by się zastanowić nad wszystkim co było ważne w 2007, warto zrobić rachunek sumienia. Przynajmniej mam taki zamiar, ale to nie dzisiaj :P, a już na pewno go nie opublikuję.
Postanowienie po świąteczne? Reaktywacja książki :). Tak, tak mam zamiar znowu zacząć pisać :).
Wesołych…
grudzień 24, 2007
Franek posłuchaj piosenki :). Jest naprawdę boska i świąteczna :). Powiedzmy sobie szczerzę że jakoś nie czuję magi świąt ale może Ty poczujesz słuchając Krysi :). Jakby nie było życzę Ci Wesołych Świąt :), spędź je tak jak chcesz :). Leń się, obżeraj, śpij rób co chcesz to Ty masz być szczęśliwy! Pamiętaj! :).
Moim życzeniem jest spotkać się z przyjaciółmi w Święta to wtedy będą szczęśliwe dla mnie :).
:*
t.A.T.u. - Beliy Plashik/White Robe
grudzień 22, 2007
Na antenie rosyjskiej MTV swoją premierę miał już wideoklip, który zwiastuje kolejną płytę zespołu t.A.T.u. Obraz powstał do piosenki “Belyi Plashik”.
Singel “Belyi Plashik” (w wersji angielskiej “White Robe”), pochodzący z nowego albumu rosyjskiej formacji, opowiada o nieludzkim traktowaniu homoseksualistów przez hitlerowców. W obrazie do tego nagrania możemy zobaczyć m.in. brzemienną lesbijkę podczas dokonywanej na niej egzekucji. W tę postać wcieliła się Julia Wołkowa, będąca aktualnie w siódmym miesiącu ciąży. Natomiast Lena Katina zagrała piękną panią generał, która wydaje wyrok na niewinną dziewczynę. Zdjęcia odbyły się w Los Angeles.
Piosenka Belyi Plashik” zapowiada krążek “Upravlenie Otbrosami” (ros. “Gospodarowanie odpadami”; ang. “Waste Management”), który ukaże się 25 grudnia.
źródło: gay.pl
Jeżeli mam być szczera to nie robi na mnie żadnego wrażenia piosenka jak i teledysk. Z tego co ja wiem to hitlerowcy nie traktowali ludzi tak delikatnie… Może się mylę… Jak się dobrze przypatrzeć to na samym końcu Lena mówi “FIRE” od kiedy ognia po niemiecku to fire? Hym… Jak dla mnie to tandeta i kaszana… Nic ciekawego…