zupełnie INNA jazda :D
Z jakieś pół roku temu Jasco obiecał iż narysuje mi Stefana, więc ja cierpliwie czekałam, ściana pusta, gwóźdź wbity, a ja dalej czekam. Dzisiaj tak mi się nudziło, że postanowiłam coś sobie dać do antyramy zanim otrzymam Stefana :). I muszę powiedzieć, iż podoba mi się efekt :), pomogło odstresować się i ściana nie jest już pusta :). Możecie popodziwiać moje dzieło :).

styczeń 22, 2008 @ 12:27 am
nie no nie mam pytań!!! rozjebałas mi umysł
z kąd ty takie misie wyczarowałaś kurna no nie moge hehehehehehehehehehehe lol na maxa te kartkówki pamietne heh dobre ale do misi nie pasuja bardziej z tyłu nasze zjdecie które wczoraj opublikowałas by pasowało hhe
Ej ja też chce takie misie!!!!!prosze:)
styczeń 22, 2008 @ 12:31 am
nie mam już :P. Misie były na reklamówce z Croppa :D. hehe fajne, nie? :D
A kartkówki, no cóż, sentyment do Korneliusza :D
styczeń 22, 2008 @ 12:37 am
ej to idz jutro do kropa i wez mi jedna prosze oddam ci kase za reklamówke:) musze je miec a tu na tym małym zadupiu to tylko biedronka i lumpeksy…. juz nie bawem olololo come back
styczeń 22, 2008 @ 12:40 am
Kobieto tą reklamówkę, brat wyczarował w grudniu :D
styczeń 22, 2008 @ 12:59 am
no to zraniłaś mnie na wskroś…. na wskroś….
styczeń 22, 2008 @ 1:03 am
nie przeżywaj jak małpa okres xD. Jak dostane Stefanka to ewentualnie dam Ci misiaczki :D
styczeń 22, 2008 @ 1:31 am
bez łaski sama sobie narysuje… hehe będą bardziej zabawne:)
styczeń 22, 2008 @ 2:22 am
Hahaha ładnie ci to wyszło :D To twórcze myślenie :P