Trochę posmucę dzisiaj…

Albo i nie xD. Nie będę się nad sobą użalała, a powodów ostatnio sporo miałam :/. No ale cóż, jak na razie mój wolny czas wypełnia nauka… Mata, polski, wos i egzamin, ale przede wszystkim matma :).
W sumie to nawet się ciesze, że nie mam czasu na inne sprawy, za dużo ostatnio myślałam i jak to kuzynka powiedziała “filozofuje, a myśli przedziwne mam”. Mimo wszystko wydaje mi się, że mam racje, ale jak wiadomo racja jest jak dupa każdy ma swoją, ale drugiego śmierdzi. Hehe :D
Dziwnie się ostatnio zachowuje…
Ale właśnie przypomniało mi się coś ważnego, WALENTYNKI! Boże broń! Gdzie człowiek nie spojrzy tandetne reklamy bazujące na tym “święcie” no szlag mnie trafia… Bez przesady… Tandetnym serduszką itp. mówię ZDECYDOWANE NIE!
Zawsze mnie zastanawiało dlaczego ludzie (przeważnie) tylko w Walentynki mówią sobie kocham potrzebuję Cię, dlaczego kobiety tylko na Dzień Kobiet dostają kwiatki? Reszta dni w roku już nie jest stworzona by kochać i okazywać swoje uczucia?

Leave a Reply