Dom dla zmyślonych przyjaciół Pani Foster - Tatuś Maks.
marzec 30, 2008
Ser! Kakałko! Rozkoszujcie się SEREM!
Cyrk na ulicach Waszyngtonu.
marzec 29, 2008

Przy okrzykach zachwytu dzieci i oklaskach dorosłych przez amerykańską stolicę przeszła parada zwierząt z Bailey Circus. Widok nietypowy, bo na kilkadziesiąt minut przed Kapitolem samochody ustąpiły pierwszeństwa…słoniom.
Pierwsze paradowały właśnie słonie. A na ich czele cyrkowa gwiazda - Bello. Wszystkie w odświętnych błyszczących strojach i ozdobach. Za nimi dostojnie kroczyły najpiękniejsze konie i kucyki. Jak przystało na prawdziwy cyrk, w towarzystwie zwierząt nie zabrakło też klaunów. Ubrani w pstrokate spodnie i marynarki rozbawiali najmłodszych cyrkowych widzów.
Cyrkowa atmosfera udzieliła się też widzom. Wielu z parady wyszło z pamiątkami - najpopularniejsze były oczywiście pomarańczowe kapelusze Bello.
Pauza.
marzec 19, 2008
Postanowienia:
1) Nie mam zamiaru przez jakiś czas pisać na blogu,
2) Nie mam zamiaru odpisywać na maile,
3) Nie mam zamiaru wchodzić na n-k,
4) Nie mam zamiaru odwiedzać stronki, które normalnie codziennie odwiedzam,
5) Blipa też olewam.
Powód:
… Aż za dobrze mi znany…
Kanye West - Flashing Lights
marzec 17, 2008
Miss miny przeciwpiechotnej.
marzec 13, 2008

Generosa ma tylko jedną nogę, drugą straciła w 1989 roku. Jest jedną z 80 tysięcy ofiar min przeciwpiechotnych w Angoli, które ucierpiały w wyniku prawie 30-letniej wojny domowej. Dziś jest też sprzedawczynią uliczną, matką dwojga dzieci (10 i 8 lat) i kandydatką regionu Cuando Cubango w przedziwnym konkursie piękności na Miss Miny Przeciwpiechotnej.

Pomysł norweskiego fotografa i reżysera Mortena Traavika jest szokujący, dla niektórych nie do przyjęcia, przede wszystkim dlatego, że podważa nasze myślenie o Afryce, kobiecym pięknie, niepełnosprawności. Traavik atakuje stereotypy, które wiążą świat zachodni – jego wystawa była atakowana przez feministki jako przejaw eksploatacji biednych kobiet i przez aktywistów organizacji pomocy jako przejaw eksploatacji Afryki. W rzeczywistości nie jest ani jednym, ani drugim.

Sposób prezentowana kobiet – piękne, doskonałe technicznie zdjęcia, lakoniczne podpisy, w których obok danych personalnych modelek (wiek, liczba dzieci, wymarzony zawód, ulubiony kolor) zawarte są informacje na temat rodzaju miny, która pozbawiła je kończyn, a zaraz obok – sukni, biżuterii i obuwia modelek w istocie obala znaną nam na co dzień formułę konkursu piękności. Traavik każe dostrzec w ofiarach min przeciwpiechotnych kobietę, matkę, poszukującą piękna i spełnienia marzeń. Jego zdjęcia mówią nam, że odrodzenie po tragedii jest możliwe, a nadzieja jedynym wyjściem godnym człowieka.

Autor odrzuca również nasze ulubione obrazy „cierpiącej” Afryki. Zamiast kobiety zgwałconej, poniżonej, brudnej, na granicy śmierci głodowej pokazuje osobę pełną godności, w atrakcyjnym otoczeniu, bez kompleksów.Żadna z kobiet na zdjęciach Traavika nie jest profesjonalną modelką, większość nie ma stałego zatrudnienia. Za dzień zdjęciowy otrzymały po 200 dolarów, w ramach wynagrodzenia mogły zatrzymać suknie, obuwie i biżuterię. Nie ma się co łudzić, ten konkurs nie zmieni ich życia, choć pewnie ułatwi je jednej z nich – zwyciężczyni dostanie w prezencie nowoczesną protezę z Norwegii. Ale może równie ważni co kobiety w przedsięwzięciu Mortena Traavika jesteśmy my, widzowie. Na początek wystarczy, gdy zamiast cierpiących ofiar dostrzeżemy na tych zdjęciach osoby, które przeżyły i chcą żyć dalej.
Waleczna jak lwica.
marzec 13, 2008

Zacznę krótkim usprawiedliwieniem. Wczoraj musiałam zrobić referat o Ewie Braun (miałam na to trzy tygodnie, ale mądra Basia zostawia wszystko na ostatnią chwilę…). I jakby tego było mało wracałam wczoraj do domu w największą burzę. Poszłam spać o CZWARTEJ NAD RANEM, a wstałam o SZÓSTEJ bo na siódmą do szkoły.
Tak więc dziś w szkole czułam się… Dobrze :D, wyglądałam “nawet jak człowiek” i jako tako funkcjonowałam na dwóch kawach :D. Trzecią wypiłam po powrocie do domu (10:25 hehe rekolekcje). W szkole było śmiesznie. Jednak łatwo można było mnie dziś zdenerwować…
Do sedna.
Po południu byłam na czwartej kawie w Gelatopiu (dobrą kawusie mi Jasco zrobił
) i tu zaczyna się mój bulwers. (Nigdy nie myślała, że to powiem) Kiedy ja byłam dzieckiem w życiu nie pomyślałabym żeby kogoś komu coś się przytrafiło wyzwać od “pedałów”, a słyszałam dziś jak taki gówniarz wyzwał, ale pomyślałam, że nie warto się denerwować. Wracam sobie spokojnie do domu, a tu kolejny gówniarz idzie i obraża wszystkich dookoła, mnie też. No nie! Nie pozwolę na to, żeby takie nic mnie wyzywała. No i zagięłam dzieciaka do tego stopnia, że miał już szklane oczy, jak to w mojej naturze nie poczułam wstydu, poczułam satysfakcję i radość. tak podła jestem i jestem z tego dumna. Jak chce zranić to do krwi.
A obrażać to się nie dam! Ani nie pozwolę by obrażano osoby, które darzę sympatią w moim towarzystwie. Co już nie raz udowodniłam, za co mnie w klasie nie lubią. No sorry… NIE JEST MI PRZYKRO!
Ale tak właściwie to z tego bełkotu najważniejsze i najbardziej bulwersujące jest dla mnie słowo “pedał”…
Nie wiem czy piszę po polsku, czy moja notka jest logiczna, mój mózg pracuje na pierwszym biegu.
co do mojego samopoczucia teraz, to czuję się jak kupa, “rozrusznik” mnie boli, noga, głowa, a ręce trzęsą się jakbym na detoksie była… :/
Kaktus :D
marzec 13, 2008
Dnia 6 grudnia 2007 roku dostałam kaktusa. Wygląda on tak:

Ale jak podniesie się czapeczkę…
Moherowe berety.
marzec 13, 2008

Wielu z nas zastanawia co to jest albo kto to jest moherowy beret. W Nonsensopedii znalazłam odpowiedź.
Moherowe Berety, bereciary – zbrojne ramię o. Tadeusza Rydzyka, składające się ze zorganizowanych i zwartych dywizji starych dewotek o dużym doświadczeniu bojowym (średnia wieku pow. 60 lat).
Zdolne do przeprowadzania skutecznych akcji zaczepno-sabotażowych. W religijnym szale zdolne do niewiarygodnych aktów przemocy wobec spiskującej, żydo-komunistycznej masonerii.
Uzbrojenie i wyposażenie:
* trzecie zęby
* cukierki miętowe
* moherowy beret
* gaz bojowy
* kulki na mole
* klęcznik i modlitewnik
* laska lub balkonik
* różaniec
* książeczka do nabożeństw
* klej do protez
Dziesięć przykazań moherów:
1. Ojcem jedynym był, jest i zawsze będzie Ojciec Tadeusz.
2. Nie będziesz miał innych Ojców poza Nim.
3. Pamiętaj, abyś każdy dzień święcił datkiem na konto Ojca Tadeusza.
4. Nie wymieniaj nadaremno Imienia Ojca.
5. Nie zabijaj, chyba, że Żyda, komunistę, pedała, liberała, zboczeńca albo dziennikarza TVN.
6. Jak cudzołożysz, to tylko po ciemku.
7. Nie kradnij – bierz przykład z Ojca Tadeusza.
8. Nie pożądaj żony bliźniego swego, chyba że jest rozwódką.
9. Nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego swego, chyba że to dar dla Ojca Tadeusza.
10. Ani żadnej rzeczy, która Ojca Tadeusza jest.
Poległam xD.
Czytanie ze zrozumieniem.
marzec 12, 2008

Dostałam czwóreczkę!
Najwyższą ocenę w klasie (z tego co kojarzę). ![]()
11.03.2008
marzec 12, 2008
Wtorek… Myślałam, że nic mi go nie zepsuje, nie po sukcesie, myliłam się…