Łazienka
marzec 10, 2008
Łazienka – według ostanich ankiet przeciętna polska łazienka posiada: prysznic (ew. wannę) i toaletę. Popularnie są nazywane “kiblami”. Łazienka to miejsce wypoczynku oraz relaksu, można, a nawet powinno się tam załatwiać (niektóre) potrzeby.
RODZAJE ŁAZIENEK
* Szkolna – Nie posiada prysznica czy wanny. Wyróżnia się dwa rodzaje:
- męska – charakteryzuje się setkami leżących na podłodze lub przyczepionych za pomocą gumy do żucia do ściany lub sufitu mokrych kulek z papieru toaletowego, którymi najprawdopodobniej obrzucano się na przerwie. W tej łazience zazwyczaj jest popsuta spłuczka lub zniszczony sedes.
- żeńska – nie jest tak zniszczona jak męska. Gdy wchodzisz, twój nos zostaje zaatakowany tysiącem zapachów perfum, nie wspominając już o “zaminowanej” szminkami podłodze.
* Dworcowa – Nie polecamy…
* W metrze – Jest nawet zadbana. Gdyby nie psie stolce oraz wymiociny w każdym kącie, byłoby tu dość przytulnie. Te łazienki zajmowane są przez osiadłe szczepy narkomanów, żuli, lumpów oraz gwałcicieli (czasem wszystko naraz).
* ToiToi – Popularna toika. Nie wskazana dla osób z klaustrofobią. Występuje na budowach oraz różnego rodzaju festynach. W środku zazwyczaj nie pachnie przyjemnie. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że w produkcji znajduje się nowy model ToiToi z ogrzewaniem, klimatyzacją, telewizją oraz barem.
* Latryna – Zazwyczaj drewniana. W środku nie ma toalety, a dziurę, do której załatwiamy się w potrzebie. Najczęściej spotykana na obozach harcerskich oraz w małych, zacofanych wsiach (czasem jedna na całą wieś).
Kto sprząta łazienki?
W przypadku domowych – raczej domownicy, ale jeżeli chodzi o resztę, to zazwyczaj są to pisuardessy (naukowo nazywane babciami klozetowymi) oraz kowboye. Pisuardessy oraz kowboye są specjalnie wyszkoleni do tego zawodu. Odbywają 2–letnią praktykę na WUST (Wyższa Uczelnia Sprzątania Toalet) oraz zajęcia teoretyczne na wydziale toaletologii.
marzec 10, 2008 @ 2:11 pm
Zawsze sądziłem, że męska odmiana pissuardesy nazywa się kał-boj…
marzec 10, 2008 @ 3:36 pm
hahaha xD. Możesz edytować artykuł w Nonsensopedi
marzec 10, 2008 @ 3:59 pm
Z rok temu miałem tam nawet konto, ale co coś wyedytowałem to wszystko mi zmieniano - żeby było zabawniej - na mniej śmieszne. Odpuściłem sobie. Może mam jakieś skrzywione poczucie humoru???
Pozdrawiam!
marzec 10, 2008 @ 6:31 pm
Może :P. Wątpię szczerze mówiąc :). To ludzie są za mało inteligentni żeby zrozumieć wyszukane poczucie humoru :).