Na lepszy nastrój.
Z racji tego, że wczoraj miałam ochotę zapaść się pod ziemię, zamordować z zimną krwią, umrzeć dzisiaj poratuje się parodiami Amy Winehouse.
Ciekawy klip. :D
Perełkę zostawiłam na koniec. :D Popłakałam się ze śmiechu oglądając tę parodie. xD
kwiecień 11, 2008 @ 12:14 pm
Ładnie, ale co to za Amy bez tych wszystkich tatuaży???
Pozdrawiam!
kwiecień 11, 2008 @ 1:28 pm
Ale jak pięknie ją parodiują :D. Na punkcie drugiego filmiku zwariowałam :D