Wczorajszy udany dzień :D.

Wczoraj po praktyce, ostatniej! (będą tęskić za mną, za gwiazdą rozświetlającą Unie, teraz beze mnie to już tylko staczać się może ten ośrodek xD ), udałam się z niejakim Jasco na zakupy :D . Kupiłam sobie pen drive’a o pojemności 1GB miał on ładnie pachnieć pomarańczą, a śmierdzi chemiczną pomarańczą… Zaopatrzyłam się też w wodę i kolę to teraz przez parę dni mam co pić :D . Po jakże męczącym bieganiu po sklepach udaliśmy się na lody do Gelatopiu (czyt. dżelatopiu; co oznacza lody i więcej), o mój Boże nie byłam wstanie wcisnąć pucharka lodów z truskawkami, ale nie ma dramy bo Jasco też nie dojadł, więc nie czułam się dziwnie :D . No i kulminacyjna część dnia czyli granie w NFS CARBON :D . Oj się działo :D , po pierwsze nasze autko ma piękny różowy kolor, a co się będziemy ograniczać xD, po drugie najlepsze w całej grze są ściganki z policyjnymi autami :D , łłłłłłiiiiiiiii achhhh :D . Musimy się nagrać do powrotu mojego brata tak więc spodziewam się wzmożonych odwiedzin Jasco :D , i co mnie dziwi samą, cieszy nie to :D .
Acha zapomniałabym, jeszcze musimy iść do Vinyl’a na drinka truskawkowego albo gin’a z kolą, wczoraj już sił nie było (między innymi :P ).

Leave a Reply