Backmasking “Plus i Minus”
maj 21, 2008
Przeczytałam gdzieś, że mowa odwrotna to głos podświadomości, który zawsze mówi prawdę. Nie wiem jeszcze co o tym sądzić… Posłuchałam piosenki Kalibra 44 Plus i Minus w wersji od tylu. W refrenie słychać “jeszcze cztery”, ” kotku ile jeszcze? Jeszcze cztery, tez nie wierzysz w to? Cztery po cztery, to rymy snu”.
Ale co jeszcze cztery?
Plus i minus zostało wydane w 1996 roku, a Magik popełnił samobójstwo w 2000 roku. Cztery lata…
Ale może to tylko przypadek? Magik miał żonę, synka, których kochał, czemu miałby planować swoje samobójstwo? Czemu cztery lata wcześniej miałby podjąć decyzje o swojej śmierci?
Może w Plus i Minus nie ma żadnej ukrytej treści, a ludzie doszukują się Bóg wie czego?
Ale czemu tak wyraźnie słychać “myślę, że to odsłuchasz chyba zaraz od tyłu od końca”?
Może to czysty przypadek? Zbieg okoliczności? Może Magik nie wiedział, że jego piosenka ma ukrytą treść? Jak nie wiedział to nie ma ukrytej treści i nie ma problemu, jednak z drugiej strony jeżeli mowa odwrotna to głos podświadomości to może jednak jakaś cząstka Magika wiedziała co się stanie za cztery lata?
A może tak naprawdę mowa odwrotna to czysty przypadek, zbieg okoliczności i doszukiwanie się czegokolwiek we wszystkim co nagrane na taśmie?
Szkoda, że sam Magik nie może odpowiedzieć na te pytania…
Mag odpoczywaj w spokoju!
Piotr “Magik” Łuszcz.
maj 21, 2008

Parę miesięcy temu odkryłam na nowo Paktofonikę, wygrzebałam płytę “Kinematografia” i zaczęła się moja fascynacja Magikiem. Szkoda, że tak późno…
Piotr Łuszcz urodził się 18 marca 1978 w Katowicach. Słuchał rocka, nosił kolczyki, długie włosy, a po pewnym czasie dredy. Na koncercie rockowym poznał Justynę to była miłość od pierwszego wejrzenia.
W 1992 roku powstał Kaliber44 po wydaniu singla Magia i Miecz, w 1996 ukazuje się pierwszy album zespołu Księga Tajemnicza. Prolog. Chyba nie ma osoby, która nie znała by utworu Plus i Minus czy Psychodela w której gościnnie występuje Rahim. Pyta była utrzymana w klimacie psycho rapu.
Nazwa zespołu Kaliber 44 mylnie kojarzy się z kalibrem naboju rewolwerowego. Pierwsza część ma oznaczać “kaliber” problemów o jakich mówi zespół, a drugi człon został zaczerpnięty z Dziadów Adama Mickiewicza (widzenie księdza Piotra):
Nad ludy i nad króle podniesiony;
Na trzech stoi koronach, a sam bez korony;
A życie jego – trud trudów,
A imię jego – lud ludów;
Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,
A imię jego czterdzieści i cztery.
W 1998 roku wychodzi singiel Film, a niedługo po nim druga pyta W 63 minuty dookoła świata. Magik odchodzi z Kalibra 44, nie wiem dlaczego.

Paktofonika - PFK - powstała w 1998 roku. Magik i Rahim mieli wtedy po dwadzieścia lat, Fokus osiemnaście. Magik nie tolerował obłudy, po odejściu z Kalibra stworzył nowy niepowtarzalny, nie do podrobienia styl stając się przy tym symbolem, a Paktofonika fenomenem.
pierwszy album postanowili nazwać Kinematografia, każda piosenka to osobny film. Piosenka Nowiny jest w pewien sposób skierowana do Brat Joka i Abra dAb’a (czyli członków K44):
Okej, teraz go zarymuję
Są nowiny
Skurwysyny… dziewczyny…
Są nowiny
Z wykopaliska mej skamieliny
Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili
Pokaż że się mylili
Nie czekaj ani chwili
Dłużej
Życie to nie zawsze droga
Na niej róże
Duże Pfk, raz na dole, raz na górze
I potrafię słodko-kwaśny
Być jak chilli gdy się wkurzę
To nie do wiary!
To czary-mary!
Słyszę w oddali
To surrealizm, jak Salwador Dali
eM A Gie I Ka
Tak jak Mulder i Scully
Za was jointa spali
Tym co się odwrócili
Pfk nie są mili
Jak Milli Vanilli
Czyli
Zapraszam skurwysyny
Na me narodziny
To nowiny
Z wykopaliska mej skamieliny
Są nowiny
Płyta Paktofoniki powstawała w Mikołowie u Rahima. Jego mama znosiła hałas z cierpliwością anioła. Rahim studiował zaocznie marketing, pracował jako informatyk. Wracał do domu po szesnastej. Przed klatką czekali już Fokus i Magik.
Magik był twórcą wrażliwym i zakochanym w tym co robił, bardzo dużą wagę przywiązywał do jakości wszystkich stworzonych przez siebie utworów. “Potrafił tygodniami kłócić się o głupią zwrotkę. Pierdolnął drzwiami i dziękuję (…) Setki razy nagrywał swoje zwrotki cały czas widząc w nich jakąś niedostrzegalną dla nas niedoskonałość. Potem zostawała oczywiście pierwsza wersja.” - opowiada Rah - człowiek,
który dla Maga był kimś wyjątkowym. Magik sprzeciwiał się komercji i walczył by wszystko co tworzy było prawdą.
Po dwóch latach współpracy, 18 grudnia 2000 r., wydali płytę Kinematografia, dużą popularność zdobył utwór Jestem Bogiem oraz Chwile ulotne.
Kiedy Magik zaczął opowiadać o boskości, Rahim i Fokus przestraszyli się, czy mu nie odwala. A jemu chodziło o to, żeby tworzyć i uwierzyć w siebie.
Mam jedną pierdoloną schizofrenię
Zaburzenia emocjonalne
Proszę puść to na antenie
Powiem ci że to fakt
Powiesz mi że to obciach
Pierdolę cię
I tak rozejdziesz się po łokciach
Bo ja jestem Bogiem
Uświadom to sobie
Słyszysz słowa od których włos jeży się na głowie
O rany rany
Jestem niepokonany
Ha I Pe Ha O Pe
Bez reszty oddany
Przejebany
Potencjał niewyczerpany
Chyba w DNA on był mi dany
Czekaj Fokus, Rah
Jeszcze oszaleją wszystkie pizdy
Gdy poznają mój urok osobisty
Duszę artysty
To jaki jestem skromny i bystry
Szczery do bólu
Że aż przezroczysty
I wiesz co mnie boli
Że w głowach się pierdoli
Zakłócony
Pokój ludziom dobrej woli Jestem Bogiem
Uświadom to sobie
Ty też jesteś Bogiem
Tylko wyobraź to sobie
W pełni poczytalny
Za czyny swe odpowiedzialny
Jak ty nieprzemakalny
Pędzi tu jak halny
Wyprzedza świat realny
Nawiedza wirtualny
System binarny
Materiał łatwopalny
Da przepływ momentalny
Energii, cios werbalny
Kandydat potencjalny
Na występ teatralny
Doznaje szoku w 2000 roku
Za to spalmy
Pora na elaborat
Eksperymentalny
W sposób niekonwencjonalny
Głoszę treści, słuchaj proszę
Trafiam cię w punkt centralny
Wiedz że niepewności spłoszę
Nastroszę się
Gniew boski jest nieobliczalny
Unoszę cię
Bo z góry widok kapitalny
I idealny obraz
Jak krajobraz tropikalny
Monstrualny krach
Rah nieprzewidywalny
Jestem Bogiem
Uświadom to sobie
Ty też jesteś Bogiem
Tylko wyobraź to sobie
Widzę, widzę, widzę
Więcej wiem więcej
Tak to jest mniej więcej
Uczę się sztuki życia
Hip hop to mój sensei
I rzucam tym
A to jak kauczuk
Czysta technika
Żadnego fałszu
Niuanse
Sensacyjne seanse
W bezsensie sens jest jedynym awansem
Balansem w naturze
Równowagi korekta
Unoszę się ponad to
Na specjalnych efektach
Cel
eS eM O Ka na kartki biel
A eN Be eL O Ka E Jot Be E eL
Lekko jak hel napełniam trwogą
I zapewniam jak wrogom kontakt z podłogą
Twą dozgonną chęć dorównania swym bogom
Ogrom Pfk
Podąża swą drogą
Przysięgam na ogon
Uwierzysz w co zechcę
A poczujesz jeszcze od tych lepsze dreszcze
Jestem Bogiem
Uświadom to sobie
Ty też jesteś Bogiem
Tylko wyobraź to sobie
Osiem dni po premierze płyty, 26 grudnia o godzinie 6.15, Magik wyskoczył ze swojego mieszkania w Katowicach-Bogucicach przez okno, z dziewiątego piętra. Około godziny 6.45 zmarł w katowickim szpitalu, pozostawiając żonę Justynę i trzyletniego syna, Filipa. Podobnie jak w przypadku odejścia z Kalibra 44 motywy nie są jasne, mówi się o schizofrenii (schizofrenia - zaburzenie psychiczne zaliczane do grupy psychoz endogennych. Objawia się upośledzeniem postrzegania lub wyrażania rzeczywistości, najczęściej pod postacią omamów słuchowych, paranoidalnych lub dziwacznych urojeń albo zaburzeniami mowy i myślenia, co powoduje znaczącą dysfunkcję społeczną lub zawodową. Uważa się, że zaburzenie dotyka pierwotnie zdolności poznawcze, ale znaczenie mają także przewlekłe problemy z zachowaniem i emocjami. U osób ze zdiagnozowaną schizofrenią zwiększone jest prawdopodobieństwo wykrycia zaburzeń współtowarzyszących, takich jak depresja, zaburzenia lękowe. Jednakże, w odróżnieniu od depresji jako choroby afektywnej niejako podłożem obniżonego nastroju nie jest smutek, a ogarniająca chorego pustka).

Justyna (żona Magika): - Czuję, że jest. Z początku wpadałam w doły, był gniew. Chodziłam do psychiatry i do psychologa. Brałam pigułki. Fajnie się czułam, nic nie czułam. Lekarze mi ściemniali. Mówili: było, minęło, nie oglądaj się za siebie. To mnie obrażało. Na dziesiątym spotkaniu kazali mi wymyślać cechy przyszłego partnera. Jakbym szła spotkać kogoś na dyskotece! Podziękowałam za terapię: “Ja już mam faceta!”. Kocham go. Byłam jego życiem. Niech mi nie chrzanią, bo wiem, co się stało. Odrzuciłam lekarstwa, wtedy wrócił. Dzieli nas coś, ale nie ma bariery nie do ominięcia. Noce spędzamy razem. Spotykam go w snach. Wolę to, niż o nim zapomnieć. Są w domu Piotrka zdjęcia. Filip wie, że to tata. Nie pyta już, czemu nie przychodzi. Filip ma takie poczucie humoru, że rozwala. Wie, czego chce. Stuprocentowy facet. Powiedziałam mu: “Jak będziesz duży, pójdziesz do przedszkola”. To przestał jeść. “Jak nie będę jadł, nie urosnę”.
O nie! Nie zależy mi na tym by być kanonizowany
Ja to ja, więc jako ja chcę być znany
Prawdziwy jak prawdziwek, nie jak sweter z anilany
Jedną zasadą wciąż motywowany
Bądź własną osobą
Bądź co bądź sobą
Magik na pewno będzie pamiętany jako fenomen polskiej sceny muzycznej, jako człowiek, który przez swoją muzykę dodawał otuchy i wiary ludziom. Jako prawdziwy człowiek posiadający swoje wady, zalety, słabości. Żałuje, że zostałam pozbawiona możliwości poznania go…
O rany , rany jestem niepokonany!
Pokój dla Ciebie Mag! Jesteś niepokonany!
One Missed Call…
maj 14, 2008
Nieodebrane połączenie to tytuł amerykańskiego remake’u popularnego w Japonii filmu Miike’go “Chakushin Ari”. Kilka osób otrzymuje na telefon wiadomość głosową z ich niedalekiej przyszłości. Wiadomość zawiera datę, czas ich własnej śmierci, a kończy się zawsze ich własnym krzykiem…
To tyle jeżeli chodzi o sam film.
Wracając dziś do domu natknęłam się na plakat reklamujący owy film. W pierwszym momencie wyglądał jak zwykły plakat reklamujący horror, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się zrobił ma mnie wrażenie.
Kiedyś zastanawiałam się co dla mnie znaczy słowo “śmierć”. Czym jest śmierć? Czy śmierć jest tylko zmianą planszy? Czy da się wyczuć śmierć? Mówi się, że śmierć czuje się w powietrzu, ale jak? Jak pachnie? Jak smakuje? Jak czuje? Czym jest śmierć? Jak wygląda?
Na te pytania nie jestem w stanie odpowiedzieć. Co gorsza do listy pytań bez odpowiedzi dochodzi kolejne, które jest wynikiem dostrzeżenia plakatu, a mianowicie: jak brzmi śmierć? Czy ona w ogóle ma jakiś dźwięk?
Ludzie boją się śmierci, boją się o niej mówić, myśleć o niej, tak jakby to mogło przyśpieszyć nadejście ostatecznego.
Ten problem akurat mnie nie dotyczy. Mogę powiedzieć, że nie boje się śmierci jako samej śmierci, bardziej przeraża mnie myśl, że mogę nie zdążyć spełnić wszystkich swoich marzeń, że przez brak mojej osoby niektórzy ludzie mogą cierpieć, a przecież nie chce by bliskie mi osoby cierpiały z mojego powodu. Boje się wszystkiego tego co będzie się działo po mojej śmierci. Śmierć jest konieczna, obawiam się tylko jak inni przeżyją moją śmierć. Czy to nie paranoja, że nawet myśląc o śmierci, obawiam się o innych? Czy nigdy nie będzie mnie stać na odrobinę egoizmu?
Może to śmiesznie brzmi, może nie umiem dokładnie wytłumaczyć o co mi chodzi.
Pisząc tą notkę zdaje sobie sprawę jak skomplikowana jest moja osobowość, jak wiele cech mam, które powinny się wykluczać, a nie współistnieć. Ludzka natura jest dziwna, nie zrozumiała i nieogarnięta. A umysł jest kluczem do wszechświata, dobrze, że człowiek nie zna wszystkich jego tajemnic.
Czym jest umysł? Cóż kryją najdalsze jego zakamarki? Umysł to miliony wspomnień, miliony wydarzeń, miliony miejsc, miliony ludzi. Umysł to niezliczone myśli. Prawda? Prawda?!
Wracając do plakatu uważam, iż warto go zamieścić pod tym morzem moich myśli. Może Was też skłoni do refleksji?

To nie człowiek…
maj 7, 2008
“Nie jestem potworem. Dzięki mnie moja córka żyje. Mogłem ich przecież wszystkich zabić i nikt by o tym nie wiedział” - mówi Josef Fritzl, człowiek, który przez 24 lata więził córkę w piwnicy. Wychodzą też na jaw inne straszne fakty z życia bestii z Austrii. Swoją żonę Fritzl zmuszał do patrzenia, jak uprawia seks z innymi kobietami. W domach publicznych bały się go prostytutki, bo kazał im udawać zwłoki.
Fritzl nie rozumie, że zrobił wiele zła, a życie rodziny zamienił w piekło. W krótkiej wypowiedzi dla austriackiej gazety “Oesterreich”, przekazanej przez adwokata, przedstawia siebie wręcz jako bohatera, któremu życie zawdzięcza 19-letnia Kerstin, jego córka-wnuczka spłodzona z gwałtu na więzionej 24 lata córce, Elizabeth.
To właśnie choroba 19-latki zakończyła piekło więzionych w piwnicznym lochu ofiar Fritzla. Matka wszyła w ubranie Kerstin kartkę z prośbą o pomoc. Gdy znaleźli ją lekarze w szpitalu, do którego trafiła dziewczyna, natychmiast wezwali pomoc.
“Beze mnie Kerstin już by nie żyła. Dzięki mnie przecież trafiła do szpitala. A mogłem ich wszystkich zabić i nikt by się nie dowiedział. Nie siedziałbym wtedy tutaj. Ale zawiozłem Kerstin do szpitala” - mówi bestia z Austrii.
Dziś Fritzl był po raz pierwszy przesłuchiwany w prokuraturze. “Podejrzany powiedział, że jest gotowy współpracować i rozmawiać” - mówi rzecznik prokuratury Gerhard Sedlacek.
Teraz śledczy chcą stworzyć portret psychologiczny potwora. Z kolejnym przesłuchaniem poczekają, aż policjanci dokładnie sprawdzą lochy pod domem Fritzla. Bestia poczeka więc na kolejną rozmowę z prokuratorem około dwóch tygodni.
Bały się go nawet prostytutki
Z każdym dniem wychodzą na jaw kolejne przerażające fakty z życia Josefa Fritzla. Był częstym gościem domu publicznego. Prostytutki wspominają, że drżały ze strachu na samą myśl o jego wizycie. Fritzl był bardzo brutalny, a podczas seksu kazał kobietom udawać, że są martwe.
Kelner, który pracował w domu publicznym Villa Ostende w Linzu, który upodobał sobie Fritzl, ze zgrozą wspomina jego wizyty. “To był wyjątkowy zboczeniec” - mówi gazecie “Oesterreich”. “Kobiety się na niego skarżyły, był wyjątkowo brutalny. Lubił dominować” - dodaje.
To nie koniec seksualnych zboczeń Fritzla. Równie źle jak prostytutki traktował swoją żonę. Jego znajomy z erotycznego klubu, 65-letni Paul, wspomina, jak Fritzl przyprowadzał żonę na orgie. “Traktował ją jak psa. Kazał jej cicho siedzieć w kącie i patrzeć, jak uprawia seks z młodą dziewczyną” - opowiada mężczyzna.
“Jak na swój wiek Fritzl czerpał wiele radości z seksu. Łykał też tabletki na potencję. Zamieniały go w prawdziwego buhaja” - relacjonuje Paul.
Władze Austrii: To nasza wina
“Byliśmy zbyt łatwowierni i niedostatecznie zbadaliśmy zniknięcie Elisabeth Fritzl” - przyznaje w wywiadzie dla dziennika “Der Standard” austriacka minister sprawiedliwości, Maria Berger.
Ubolewa, że policja uwierzyła w wymyśloną przez Fritzla historyjkę o tym, że dziewczyna uciekła do sekty. Dzięki temu Josef mógł ją bez przeszkód więzić i gwałcić przez 24 lata.
Przerażeni historią Fritzla austriaccy deputowani chcą zaostrzyć kary za gwałt. Są wstrząśnięci, że Fritzlowi pozwolono adoptować swoje dzieci-wnuki, choć był już wcześniej karany za przestępstwa seksualne.
Stało się tak, bo w Austrii gwałty wymazywane są z akt przestępcy już po 15 latach i nikt - nawet policja - nie może sprawdzić, kto i za co był karany.
Donat Szyller
Czego nie będzie na maturze 2008.
maj 6, 2008
Zadania egzaminacyjne w roku 2008 nie będą sprawdzać następujących treści:
Egzamin maturalny z matematyki – poziom podstawowy:
Twierdzenie o rozkładzie liczby naturalnej na czynniki pierwsze.
Wzór (a – 1)(1 + a +…+ an-1) = an -1.
Indukcja matematyczna.
Różnowartościowość funkcji.
Funkcje parzyste, nieparzyste, okresowe.
Dwumian Newtona.
Równania i nierówności wykładnicze i logarytmiczne.
Nierówności trygonometryczne.
Wzory redukcyjne.
Przykłady ciągów zdefiniowanych rekurencyjnie.
Pojęcie granicy ciągu.
Obliczanie granic ciągów.
Suma szeregu geometrycznego.
Pojęcie funkcji ciągłej.
Pojęcie pochodnej.
Interpretacja geometryczna i fizyczna pochodnej.
Obliczanie pochodnych wielomianów i funkcji wymiernych.
Związek pochodnej z istnieniem ekstremów i z monotonicznością funkcji.
Zastosowanie pochodnej do rozwiązywania problemów praktycznych.
Przykłady przekształceń geometrycznych: obrót.
Twierdzenie o związkach miarowych między odcinkami stycznych i siecznych.
Wielościany foremne.
Rzut prostokątny na płaszczyznę.
Prawdopodobieństwo warunkowe.
Wzór na prawdopodobieństwo całkowite.
Niezależność zdarzeń. Schemat Bernoullego.
Twierdzenie o trzech prostych prostopadłych.
cke.edu.pl
Hitler - lalka.
kwiecień 30, 2008

Do ukraińskich sklepów trafi figurka podobna do Adolfa Hitlera. Producenci zadbali nawet, by lalka miała ruchome ręce - dzięki temu zabawkowy nazistowski dyktator będzie mógł salutować.
dziennik.pl
Litości! Czy w dzisiejszych czasach ludziom już naprawdę zabrakło jakiegokolwiek wyczucia, smaku, szacunku? Czy naprawdę Adolf Hitler zasługuje na to by produkować lalki z jego podobizną? Czy rodzice pragną by ich dzieci bawiły się laleczką zbrodniarza? Czy chcą patrzeć jak córeczka swata swoją lalkę Barbie z Adolfem?!
Ludzie mają dziwne pomysły i jak na nie patrze to tylko upewniam się w przekonaniu, że jestem całkowicie zdrowa psychicznie i moje pomysły choć czasami głupie nie wykraczają poza granice dobrego smaku.
A co Wy sądzicie na temat lalki Adolfa?
Moje dobre serduszko :D.
kwiecień 11, 2008
Wiolka
Baśka!! Ja mam 2 na koniec!! :d dzięki!!
dzieki tobie bestio zdolna :d
BBasia
brawo
Wiolka
:*
BBasia
Sama tego dokonałaś ![]()
Wiolka
ah ta mata hehe
już za nami ;p
BBasia
Teraz tylko z górki ![]()
Wiolka
no oby ![]()
BBasia
Nie panikuj ![]()
Wiolka
oby tobie z maty poszło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
3mam kciuki!!!!!!!! :*
BBasia
thx :*
Christina Aguilera - Welcome (Live) Back To Basics Tour.
kwiecień 1, 2008
Egzamin zawodowy - termin.
marzec 6, 2008
Na postawie § 113 ust. 3. Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych (Dz.U. nr 83, poz. 562, z późn. zm.) ustalono terminy egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe w 2008 r.:
etap pisemny - 16 czerwca 2008 roku (poniedziałek),
etap praktyczny - od 17 czerwca 2008 roku (wtorek),
wydanie dyplomów – 29 sierpnia 2008 r.